Wiemy ile kosztuje propaganda burmistrza

Dwa tygodnie temu do rąk i skrzynek pocztowych mieszkańców gminy Kalwarii Zebrzydowskiej, trafił Biuletyn Informacyjny, wydany przez Urząd Miasta w Kalwarii Zebrzydowskiej. Jednakże kolorystyka owego informatora, odbiega od moich wyobrażeń na temat barw Kalwarii. Próżno tam znaleźć odwołania identyfikacji wizualnej Miasta, poza herbem Radwan. Odniosłem wrażenie, że coś nie gra. W związku z powyższym zadałem pytania urzędowi, związane z wyprodukowaniem i przygotowaniem do druku tego dzieła. Odpowiedź nadeszła wczoraj, po długich 14 dniach, kiedy to ją przygotowywano.

Osobą odpowiedzialną za przygotowanie Biuletynu Gminy Kalwaria Zebrzydowska był – Tomasz Baluś – inspektor w referacie Działalności Gospodarczej i Promocji Urzędu Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej. Nakład biuletynu wyniósł 5.000 egzemplarzy, które w liczbie 4.200 zostały dostarczone przez Pocztę Polską do mieszkańców Gminy, zaś pozostałe 800 egzemplarzy rozdysponowano mieszkańcom w Urzędzie Miasta Kalwaria Zebrzydowska. Koszt kolportażu przez Pocztę Polską wyniósł 1.033,20 zł, a koszt druku 6.396 zł. Koszty powstania i dostarczenia Biuletynu wyniosły więc 7.429,20 zł.

Nie otrzymałem wnioskowanej informacji o kosztach przygotowania do druku, także przyjmuję, że składem poligraficznym zajmował się inspektor Baluś.

Biuletyn nie posiada niestety stopki redakcyjnej identyfikującej wydawcę, bo przygotowując nowe wydanie Biuletynu Informacyjnego wzorowano się na egzemplarzach z lat 2013-14, które jej nie posiadały. Biuletyn jest ukazaniem działań burmistrza miasta, teksty zaś w większości znamy ze strony internetowej oraz Wiadomości Kalwaryjskich. Szesnaście kolorowych stron okraszono, kolorystyką ulotek wyborczych urzędującego burmistrza. Dominującym kolorem biuletynu jest więc „zielony PSL-u”, którego nie ma w barwach miasta. Nasuwa się smutna myśl, że punkt myślenia zależy od punktu siedzenia i w sprawie wydawania pieniędzy publicznych, przed poprzednimi wyborami to właśnie obecny burmistrz zarzucał ich trwonienie na biuletyn, który sam odświeżył przed wyborami. Nawet Radni Rady Miejskiej nie zostali poinformowani na ostatniej sesji, o planowanych wydatkach tego typu, na czas kampanii wyborczej.

Ta sytuacja wpisuje się dokładnie w artykuł pt.: „Ormanty przykładem w opracowaniu o ograniczeniu liczby kadencji„.

 

0 0 votes
Article Rating

Reklama
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

4 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Tomasz Baluś
Tomasz Baluś
18 października 2018 21:32

Drogi Andrzeju – zapomniałeś dodać w artykule kilku faktów … Wydawanie Biuletynu Gminy Kalwaria Zebrzydowska zapoczątkował burmistrz Zbigniew Stradomski w kwietniu 2011 r. Biuletyn był wydawany w kolejnych latach do 2014 – Stradomski przeznaczył na jego publikację 45 tys. zł … sporo w tym temacie może powiedzieć Zofia Jończyk, której Stradomski odmawiał udzielania informacji w tym temacie, swoje uwagi do takich wydatków maił też Tadeusz Stela … dziś kolega Stradomskiego z PiS …

Split
Split
Reply to  Tomasz Baluś
18 października 2018 21:52

A pamiętasz kogo Ty byłeś kolegą cztery lata temu? I kogo nie chciałeś wtedy dopuścić do władzy?
Pozdrawiam
Jakub Wolny

Znający całą historie
Znający całą historie
Reply to  Tomasz Baluś
19 października 2018 10:24

Tomaszu, chyba zapomniałeś, że Biuletyn wydawany był zamiast Wiadomości Kalwaryjskich, których publikację wstrzymała Rada Gminy. W tym momencie mamy dwa twory. I Wiadomości Kalwaryjskie i Biuletyn Informacji, który wydaje mi się został wznowiony na okres wyborczy. Zmiana jego kolorystyki na kolory PSL jest słaba…

Szkoda, że nie jesteś już tym niezależnym Tomkiem, który lata temu walczył dzielnie z „Marazmem Ormantego”.

Adam
Adam
19 października 2018 14:27

Tobie Balus juz dziekujemy

4
0
Would love your thoughts, please comment.x
%d bloggers like this: