/Misteria Kalwaryjskie – Wielka Środa – Uczta u Szymona i Zdrada Judasza

Misteria Kalwaryjskie – Wielka Środa – Uczta u Szymona i Zdrada Judasza

W tym roku Misteria Kalwaryjskie mają wymiar duchowy. Wraz z Ojcem Tarsycjuszem z Kalwaryjskiego Sanktuarium pochylmy się na chwilę zadumy nad misteriami, które tak nam bliskie, są jednak tak inne tym razem. Niechaj do chwili refleksji przyczynią się także fotografie ubiegłorocznych misteriów.

WIELKA ŚRODA

Wielka Środa jest dniem zdrady Judasza, dlatego w środę wieczorem w kalwaryjskich Misteriach jest odgrywana ta scena. Poprzedza ją śpiew pielgrzymów przybywających na święto Paschy do Jerozolimy. Kilkudziesięcioosobowy chór męski wykonuje Psalm 147 – Jerozolimo, chwal Pana nad Pany. Soliści, prezentujący wtedy najwyższych kapłanów, odśpiewują wersety solowe. Śpiew jest nacechowany wielką tęsknotą za Bogiem.

Targany wątpliwościami Judasz decyduje się na zdradę Mistrza i umawia się z Wysoką Radą na wskazanie miejsca i czasu, w którym przebywał będzie Chrystus, by mogli Go pojmać. Czy mam iść za Nim? Nie, coś mnie wstrzymuje. Mistrz jest dla mnie coraz bardziej niezrozumiały, coraz mniej mnie pociąga… ciągle mówi o rozłączeniu, śmierci, o krzyżu… Muszę się zastanowić, czy nie lepiej wycofać się z tego towarzystwa na czas, póki jeszcze nie jest za późno… – słyszymy wtedy z ust Judasza.

Tego dnia jest także odgrywana scena „Uczty u Szymona”, podczas której kobieta, znana z prowadzenia grzesznego życia, namaszcza stopy Jezusa.
„Przyniosła flakonik alabastrowy olejku i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać” – czytamy u świętego Łukasza. Zgorszonemu gospodarzowi oraz Apostołom, Jezus mówi: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje. Ta scena zachęca nas do zachwytu nad Bożym Miłosierdziem.

 

o. Tarsycjusz Bukowski OFM | Biuro Prasowe Sanktuarium
fot. Andrzej Famielec | Kalwaria 24

0 0 vote
Article Rating
Reklama