fot. mat. prasowe

Konfederacja atakuje Kaczyńskiego za system kaucyjny

Przedstawiciele lokalnych liderów Konfederacji  pod biurem posła Filipa Kaczyńskiego w Wadowicach ostro skrytykowali system kaucyjny.

System kaucyjny w polskim wydaniu jest kompletnym niewypałem. Nie dość, że spowoduje podniesienie cen śmieci dla gmin (bo spadnie współczynnik segregacji, a jest wymagany na ponad 50%), to jeszcze jak dziad łazisz z workiem i szukasz gdzie oddać butelki kaucyjne. PiS chciał do tego jeszcze dorzucić butelki na mleko, ale PO niewiele zmieniło w tym poronionym projekcie.

Przed biurem poselskim Filipa Kaczyńskiego w Wadowicach odbyło się publiczne wystąpienie lokalnych działaczy Konfederacji: Marcina Siwka, Mateusza Przejczowskiego oraz Tomasza Balusia. Spotkanie zorganizowano jako wyraz sprzeciwu wobec wprowadzenia w Polsce systemu kaucyjnego, który – zdaniem organizatorów – stanowi przykład niedopracowanego prawa i nadmiernego obciążenia obywateli.

System kaucyjny został wprowadzony ustawą z 13 lipca 2023 roku, uchwaloną jeszcze za rządów premiera Mateusza Morawieckiego. Projekt uzyskał szerokie poparcie w parlamencie – za jego przyjęciem zagłosowało 433 posłów z różnych ugrupowań. Przedstawiciele Konfederacji przypomnieli, że ustawę poparł również poseł Filip Kaczyński. W kolejnych miesiącach przepisy były rozwijane przez obecną większość rządzącą pod kierownictwem premiera Donalda Tuska, co – w ocenie organizatorów – oznacza współodpowiedzialność zarówno poprzedniego, jak i obecnego rządu za obecny kształt systemu.

Podczas wystąpienia politycy Konfederacji przedstawili zdecydowanie krytyczne stanowisko wobec funkcjonowania nowych regulacji. Marcin Siwek podkreślił, że celem spotkania było wyrażenie sprzeciwu wobec systemu, który – jego zdaniem – zmusza obywateli do uciążliwego zbierania i zwracania opakowań w celu odzyskania własnych pieniędzy.

Mateusz Przejczowski ocenił natomiast, że obecna forma systemu kaucyjnego nie stanowi nowoczesnej polityki ekologicznej. W jego opinii zamiast ułatwiać życie, wprowadza dodatkowe utrudnienia, zwiększa koszty dla konsumentów i przenosi obowiązki, które powinny spoczywać na państwie.

Do kwestii odpowiedzialności politycznej odniósł się również Tomasz Baluś, zwracając uwagę na symboliczne znaczenie miejsca wydarzenia. Podkreślił, że nieprzypadkowo spotkanie odbyło się przed biurem poselskim, wskazując, iż to m.in. ten poseł poparł – w jego ocenie – niekorzystną ustawę, która obciąża zwykłych mieszkańców.

Zdaniem organizatorów obowiązek zwrotu opakowań za pośrednictwem automatów oraz konieczność ich transportowania stanowią dodatkowe utrudnienia dla obywateli. Krytycy wskazują również na wzrost kosztów ponoszonych przez konsumentów w związku z wprowadzeniem obowiązkowych kaucji na plastikowe butelki i puszki. Przedstawiciele Konfederacji z powiatu wadowickiego jednoznacznie ocenili system jako niedopracowany i przerzucający nadmierną odpowiedzialność na obywateli.

Poniżej film z briefingu:

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.