Czy w Kalwarii pojawi się urządzenie które będzie automatycznie nakładać mandat na pirata drogowego?

PKP wraz z Ministerstwem Infrastruktury niedawno przedstawiło projekt automatycznego karania kierowców na podstawie monitoringu na 500 najbardziej niebezpiecznych przejazdach. Chodzi głownie o niezatrzymywanie się przed znakiem stop, wjazd na przejazd pomimo zakazu sygnalizacji czy wjazd na przejazd bez możliwości jego opuszczenia.

 

Foto pułapki mogą pojawić się nie tylko na przejazdach ze szlabanami i sygnalizacją świetlną, ale także na przejazdach kategorii „D” które są poprzedzone tylko „Krzyżem św. Andrzeja”. Mandaty za te wykroczenia mogą sięgać nawet 2 tys. zł i 15 pkt. karnych. 

W jednym roku spośród ponad 2000 przejazdów wyposażonych w ubezpieczenia zabezpieczające wykryto 1300 zdarzeń, w których kierowcy zachowali się niewłaściwie (…) skala niewykrytych wykroczeń jest wielokrotnie większa – mówi Wiceminister Infrastruktury Piotr Malepszak.

Jak wiemy, na terenie Kalwarii Zebrzydowskiej jest kilka dość niebezpiecznych przejazdów i nie jest wykluczone, że i w naszej gminie pojawi się takie urządzenie.

Reklama

18 przemyślenia na temat „Czy w Kalwarii pojawi się urządzenie które będzie automatycznie nakładać mandat na pirata drogowego?

  1. jak pewien blog oszukuje mieszkańców, wszelkie nie wygodne komentarze nie publikuje, obrońcy demokracji od siedmiu boleści, znowu ktoś od nich dostanie posadkę ?

  2. jeden z uczestników dzisiejszej komisji pozazdrościł sławy Bogusiowi Lindzie, szkoda, że komisja nie była nagrywana – można by porównać z oryginałem :

    1. pozwolę sobie skomentować całą sytuację takim limerykiem :

      Pewna Pani, co żyła bez seksu
      Skorzystała z wyborczego kodeksu
      Referendum zwołała
      Burmistrza nie odwołała
      Nie wyleczyło to jej kompleksów.

      1. a ten limeryk dedykuję adminowi :

        Raz jeden redaktor, z miejskiego portalu
        Zawiódł jedną damę, z powodu mescalu?
        Puszczał głupi durnoty
        Będzie miał kłopoty
        Bo żadna władza nie lubi skandalu!

        1. nie ma jak zacząć dzień od dobrej kawy i limeryku :

          Żaliła się w internecie Zosia,
          straszna przez lata niecnota,
          że na komisji padło – „sukwo”.
          A ona nie ziemskie bóstwo,
          dlatego na Tadzia obrażona.

          1. dzień bez limeryku, to dzień stracony :

            Radni z miasta nad Cedronem,
            Ludziom  wciskali ciemnotę.
            Tak ich podatkami wkur..ali,
            Że Ci w wyborach się odegrali,
            I zgotowali im wielką katastrofę !

            1. dziś mi ciężko szło
              :
              Sino-włosy burmistrz z Kalwarii,
              myślał raz o założeniu monarchii.
              Cóż poradzę, że kadencja już piąta,
              wisi nade mną jak jakaś klątwa.
              Przecież nie było żadnej wpadki ?!

              1. dwa kieliszki wina i proszę – idzie gładziutko :

                Pewien Tadzio jest strasznie wrażliwy,
                wielki altruista, jest też niecierpliwy.
                Ceni własne ego, czasem brak ogłady,
                nie potrafi czekać, chociaż zna zasady.
                A za jego wiktorię wszyscy zapłacimy !

                1. dziś ten trzeci, ale pytanie od razu jak z tym czwartym ? – bo nie mogę napisać limeryku

                  Marcin chłopak jak wymalowany, 
                  Wysoki, zabawny, mało wysportowany.
                  Zawsze danego słowa dotrzymuje,
                  I każdy dobrze się z nim czuje.
                  Chociaż ostatnio oj, zdesperowany.

                  1. dalej nic nie wiem o czwartym, dlatego o sobie :

                    Ja w tym roku na wybory
                    nie pójdę dla przekory
                    bo stwierdziłem, że poecie
                    stawiać krzyż to wy będziecie
                    gdy przez Boga zostanę skreślony

  3. moglem zrobić tylko tyle – bo nikt nie podał kto jest ten czwarty :

    Do dziś nie wiem, kto jest ten czwarty,
    a może to będzie czterdziesty czwarty.
    Przez wieszcza Adama zapowiadany,
    menadżer we wszystkim oblatany.
    7 kwietnia odpowiedź dadzą nam karty !

  4. przy kawie, małe limerykowe co nie co :

    Pewien starzec nad Skawinką
    rzekł racząc się czerstwą bułką:
    – Czasem bywa rzecz taka,
    że (tak jak z Dniem Świstaka),
    te same gęby u władzy ogląda się w kółko.

  5. dziś nie miałem głowy do limerykowania, ale żeby nie zawieść stałych czytelników wiersz kiedyś znaleziony w internecie, autor thorn :

    Wytłumaczyć się krótko
    Przed Kalwarią chciałem
    Dlaczego ostatnie
    Wybory olałem.

    Nie znalazłem bowiem
    Wśród tych kandydatów
    Człowieka, którego
    Pokazał bym światu.

    By umiał na luzie
    Ale i z godnością
    Gminę przed Polską
    Sławić społecznością.

    Patrząc na ten gminę
    Powiem bez wahania
    Że burmistrz ma u nas
    Gówno do gadania.

    Chodzi więc jedynie
    By to chłop był zdrowy
    Z miłą aparycją
    Na wskroś kontaktowy.

    Aby bez „tłumacza”
    Pogadał z krajanem
    I nie był w mych oczach
    Zwyczajnym burakiem.

    Ma też mieć garnitur
    Ze smakiem skrojony
    Krawat za sto dolców
    I pysk opalony.

    Babę przy swym boku
    Mieć musi jak łanię
    Aby z Pierwszej Damy
    Dumne były panie.

    Dobrze, gdy jest dryblas
    A nie konus mały
    Z łbem, jak to się mówi
    Mocnym do gorzały.

    Sumując to wszystko
    Powiedz mi, mój drogi
    Który z pretendentów
    Spełnia te wymogi?

  6. wczoraj wieczór chciałem dorównać Thornowi, dopiero po butelce dobrego wina coś udało mi się sklecić, rezultat ocenią czytający :

    7 kwietnia władze wybieramy
    wszystkich do urn zapraszamy
    by wieczorem szacowne komisje
    drukować mogły wybranych listę

    marszałków wójtów i radnych
    coś potrafiących i bezradnych
    którzy będą swych sił próbować
    lepszą rzeczywistość budować

    by ludziska znów im zawierzyli
    ich programami się za uroczyli
    mimo że kiedyś już się nabrali
    tym samym władze znów oddali?
     

    1. Wiwat.
      Tradycja rymu częstochowskiego/kalwaryjskiego nie zaginie…póki my żyjemy 🙂

  7. miło mi, że ktoś w końcu pochwalił, poniżej znaleziony w internecie, ale pasuje jak ulał :

    „Gminna  rabacyja”
     
    Straszny wicher w polu wyje,
    Horda chłopa w urząd wali,
    Skarbnikowi budżet „bije”,
    Rąbiąc, siekąc, niszczy, pali.
     
    Tańczą z kosą jak szatani,
    Wszystkim kasę obcinają,
    Nienawiścią opętani,
    Przeciwników „wyrzynają”.
     
    Tylko „rześkich” fajermanów,
    Co potrzeby swe „zmyślają”,
    Swojej władzy dobermanów,
    Zabawkami obdzielają,
     
    Tylko swoich piłkarzyków,
    Co to radnych wychwalają,
    Starych pryków, astmatyków
    Dukatami obdzielają.
     
    Reszta kasy do powiatu ! 
    Już nie długo do wyborów,
    Trza ratować dupsko „bratu”,
     By tam dostał luidorów.
     
    Motłoch dziś obdarowany,
    Jeszcze wyje po pogromie,,
    Nie wie, że jest „sterowany”,
    Niczym w starożytnej Romie!
     
    Panem et circenses”,
     Sikawki ,boisko ,nakłada ,
    Lud czeka wkrótce „zagłada”,
    „Cezar” + Rada dalej włada.
     
    O, nie ciesz się zgrajo wroga !
    Wnet stopnieją twe szeregi !
    Bo dzień przyjdzie z łaski Boga,
    Który zliczy Wasze grzechy !

    ps nie do końca zgadzam się z określeniem rym kalwaryjski, raczej poezja jarmarczna, sprzedawana na odpustach i jarmarkach w Galicjii.

  8. poranny limeryk, chociaż pogoda nie nastraja :

    Pewien polityk z „Świętego Miasta”
    tak do wyborców zwrócił się: “Basta!
    Jestem altruistą
    i oddam wam wszystko!
    Oprócz władzy – rzecz jasna.”

Skomentuj tadeusz.z. Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.