fot. Marcin Brózda facebook

Ponad 100 osób pobiegło dla Leny. Noworoczny bieg charytatywny w Kalwarii zakończył się wielkim sukcesem

Nowy Rok w Kalwarii Zebrzydowskiej rozpoczął się w wyjątkowy sposób. Noworoczny Charytatywny Bieg dla Leny Koczur, zorganizowany na stadionie MKS Kalwarianka, okazał się wydarzeniem pełnym wzruszeń, energii i prawdziwej solidarności mieszkańców.

Choć od sylwestrowej nocy minęło zaledwie kilka godzin, 1 stycznia na stadionie stawiło się ponad 100 osób, które postanowiły połączyć noworoczne postanowienia z pomocą potrzebującej dziewczynce. Celem zbiórki było wsparcie leczenia Leny Koczur, zmagającej się ze złośliwym nowotworem tkanki łącznej – mięsakiem włóknistym.

Po krótkim wprowadzeniu organizatora uczestnicy wzięli udział w rozgrzewce poprowadzonej przez Krzysztofa Studnickiego – trenera, motywatora i pasjonata aktywnego stylu życia. Chwilę później ruszył bieg, w którym liczył się nie czas ani wynik, lecz obecność, serce i chęć niesienia pomocy. Z uśmiechami na twarzach i noworoczną energią uczestnicy wspólnie pokonali około 300 okrążeń stadionu, spełniając tym samym warunki ustalone z partnerami wydarzenia.

Efekt wspólnego wysiłku przerósł oczekiwania organizatorów. W ciągu zaledwie dwóch dni udało się zebrać imponującą kwotę 10 565 zł, która w całości zostanie przeznaczona na leczenie Leny. To dowód na to, jak wielką siłę ma lokalna wspólnota, gdy działa razem.

Wasze noworoczne zaangażowanie i Wasze OGROMNE serca przyniosły niewiarygodną kwotę! W zaledwie dwa dni zorganizowaliśmy coś wspaniałego i udowodniliśmy, jak wielka jest moc wspólnego działania! – pisze Marcin Brózda.

Na zakończenie wydarzenia uczestnicy wznieśli symboliczny noworoczny toast – herbatą – celebrując nie tylko początek nowego roku, ale przede wszystkim realną pomoc i nadzieję, jaką udało się wspólnie ofiarować.

Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy pobiegli, wsparli zbiórkę finansowo, kibicowali lub udostępniali informacje o wydarzeniu. Choć nie sposób wymienić wszystkich z imienia i nazwiska, jedno jest pewne – dzięki temu zaangażowaniu Lena otrzymała nie tylko konkretne wsparcie, ale także potężny sygnał, że nie jest sama.

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.