Jak Księstwo Izdebnickie, wolność od Lanckorony proklamowało – felieton lekko zgryźliwy

Gdy na wzgórzu zamkowym Lanckorony, przedstawienie muzyczne „Bona” miało się rozpocząć, szept powstał wśród zgromadzonych, że Izdebnik jednym jeno głosem, o odłączeniu się od macierzy zadecydował. Tak w kronikach można by było to zapisać, jednakże całość ciut bardziej skomplikowana zdawać się wydaje.

Pierwsze hasło o odłączeniu się Izdebnika od gminy Lanckorona, padło z ust członków „Komitetu Obrony Basenu” na słynnej sesji poświęconej rezygnacji budowy w Izdebniku basenu przyszkolnego (przez złośliwych nazywanego „pływalenką„). Wówczas to odgrażano się, że Izdebnik pójdzie do tej gminy, która mu ten basen wybuduje (o basenie można posłuchać w odcinku Regionalnego Redyku pt. „Łabędzi krzyk przyszkolnej pływalni w Izdebniku” TUTAJ).

Sprawiedliwość, sprawiedliwością ale racja musi być po naszej stronie” – rzekła babka Pawlaka dając mu do sądu granaty. Także i w ostatni piątek w Izdebniku owymi granatami próbowano zasypać nowego Wójta Lanckorony Ryszarda Goneta. Jedni mówią, że zdrowo oberwał, inni że łatwo odbił zarzuty, a z pytań wyszedł obronną ręką. Jednak scenariusz na zebraniu wiejskim był już z góry ustalony. W wolnych wnioskach, mieszkaniec którego imię z łaskawości przemilczę dla dobra rodziny, zgłosił wniosek o odłączenie się Izdebnika od gminy Lanckorona. Wszak według jego wyliczeń, Izdebnik generuje dla gminy, aż 18 mln złotych. A przecież, nawet jak ich żadna z okolicznych gmin Izdebnika nie przyjmie, to mogą stworzyć własną. Gdy tylko usłyszałem te relacje, to byłem pewien, że Kabaret Potem tworząc „Bajki dla Potłuczonych„, musiał kiedyś być w Izdebniku.

O tym, że ani argumenty, ani prawo nie mają znaczenia w Izdebniku, odczułem już na własnej skórze, ale o tym innym razem. Daleki jestem, od zabraniania ludziom popełniania głupich ruchów , lecz warto jednak napisać, że ten przegłosowany jednym głosem, w wolnych wnioskach pomysł, jest z racji prawa nieważny. Widać basen potrzebny jest na ochłodzenie gorących głów… i tu chyba należy przypomnieć, że nie zawsze rządzą nami Ci, na których głosowaliśmy, a siła przekonania nie leży w pięści i pokrzykiwaniu. W demokracji liczy się liczba głosów, że decydująca winna być wola większości danej społeczności… a nie cichy zamach stanu…

Inicjatorowi, za darmo, udostępnię łamy portalu, jakby chciał się z imienia i nazwiska wypowiedzieć, dlaczego chce odłączenia się.

Andrzej Famielec

Poniżej dla osób pragnących oderwania się Izdebnika skrócona poprawna procedura:

🔹 1. Inicjatywa zmiany

Zmiana terytorialna gminy może być zainicjowana przez:

  • Radę gminy (jednej lub więcej zainteresowanych gmin),
  • Radę powiatu lub wojewody,
  • Ministra właściwego ds. administracji publicznej,
  • mieszkańców – w drodze inicjatywy obywatelskiej (np. poprzez petycję lub referendum),
  • Rząd – z własnej inicjatywy.

🔹 2. Konsultacje z mieszkańcami

Zmiana granic gminy wymaga przeprowadzenia konsultacji z mieszkańcami, których zmiana dotyczy. Mogą one przyjąć formę:

  • publicznych spotkań informacyjnych,
  • pisemnych konsultacji,
  • referendum lokalnego (choć nie zawsze jest ono obowiązkowe).

Wynik konsultacji nie jest wiążący, ale musi być uwzględniony w decyzji rządu.


🔹 3. Opinia organów samorządowych

Rząd przed podjęciem decyzji zasięga opinii:

  • zainteresowanych rad gmin,
  • sejmiku województwa,
  • komisji wspólnej rządu i samorządu terytorialnego.

🔹 4. Kryteria i przesłanki zmiany

Przy ocenie zasadności zmiany granic gminy bierze się pod uwagę m.in.:

  • spójność terytorialną,
  • liczbę mieszkańców i ich potrzeby,
  • istniejącą infrastrukturę i usługi publiczne,
  • lokalną tożsamość społeczności,
  • skutki finansowe i organizacyjne dla obu gmin.

🔹 5. Forma prawna zmiany

Zmiana granic gminy następuje w drodze rozporządzenia Rady Ministrów. Rozporządzenie to:

  • określa nowe granice,
  • wskazuje datę wejścia w życie zmiany (zwykle 1 stycznia danego roku),
  • rozstrzyga o podziale majątku i obowiązkach (jeśli dotyczy).

🔹 6. Skutki zmiany

Zmiana granic gminy może skutkować:

koniecznością aktualizacji dokumentów, rejestrów i planów zagospodarowania przestrzennego.

zmianą podziału administracyjnego kraju (np. przynależności do powiatu),

nowym podziałem zadań i kompetencji.

Reklama

2 przemyślenia na temat „Jak Księstwo Izdebnickie, wolność od Lanckorony proklamowało – felieton lekko zgryźliwy

  1. Panie Redaktorze, jeżeli mieszkańcy Izdebnika chcą odłączenia od gminy Lanckorona, należy to uszanować. Kwestię jak to zrobić, proszę zostawić samym zainteresowanym. Poza tym, zapomniał Pan wspomnieć, jak to Pana wraz z kolegą, pogoniono ze spotkania mieszkańców w/s basenu- raczej w Izdebniku Pana nie lubią.

    1. panie Władysławie widać, że nie znasz się na obowiązkach gminy i sposobu zarządzania mieniem, jakby znał choć trochę prawo nie pluł by pan takich dyrdymałów. ale widać ptoki za dużo w tej gminie gadają 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.