Czy Kalwaria Zebrzydowska zostaje wykluczona z klucza połączeń kolejowych?

Kalwaria Zebrzydowska traci strategiczne znaczenie w siatce połączeń dalekobieżnych, co prowadzi do realnego wykluczenia mieszkańców z wygodnych połączeń krajowych.

Od grudnia 2024 roku mieszkańcy Kalwarii Zebrzydowskiej i powiatu wadowickiego obserwują niepokojący trend — pociągi dalekobieżne, które dawniej zatrzymywały się na stacji Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona, przestały to robić. To nie tylko symboliczna zmiana – to realne ograniczenie mobilności i dostępności do ważnych relacji kolejowych.

Co się zmieniło?

  • Popularny pociąg TLK „Małopolska” (Zakopane – Kraków – Warszawa – Gdynia) już nie zatrzymuje się w Kalwarii Zebrzydowskiej.
  • Od grudnia 2025 roku IC „Kazimierz” (Zakopane – Kraków – Łódź – Bydgoszcz) także ma ominąć stację Kalwaria i zatrzymać się dopiero w Makowie Podhalańskim.
  • Według mieszkańców, to decyzje bez jasnego uzasadnienia — oba pociągi nie są ekspresami, więc zatrzymywały się wcześniej w miejscach o podobnym znaczeniu jak Maków.

Dlaczego to jest problem?

Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona to stacja kluczowa dla lokalnej społeczności: korzystają z niej mieszkańcy samej Kalwarii, Lanckorony, Brodów, Stryszowa, a nawet części powiatu wadowickiego. Usunięcie postoju dalekobieżnych składów oznacza, że wielu pasażerów traci wygodne, bezpośrednie połączenia do Krakowa, Warszawy, Gdyni, Łodzi czy Bydgoszczy.

Co więcej, zmiany w rozkładzie zostały wprowadzone praktycznie bez konsultacji. Mieszkańcy dowiadują się o likwidacji przystanków dopiero wtedy, gdy pociąg mija ich stację. To budzi frustrację i poczucie pomijania przez decydentów.

Kontekst infrastrukturalny

Nie jest tak, że linia kolejowa Kalwaria–Bielsko-Biała pozostaje zaniedbana. PKP PLK inwestuje w trasę nr 117 – modernizacje torów, mijanki, łącznicę w Kalwarii Zebrzydowskiej. Nowa łącznica umożliwia bezpośredni przejazd pociągów między Krakowem a Bielskiem-Białą. Jednocześnie PLK zapowiada, że trasa ma być bezpieczniejsza i bardziej atrakcyjna.
Jednak – paradoksalnie – pomimo poprawy infrastruktury dalekobieżne połączenia omijają Kalwarię, co budzi pytanie, czy kluczowy węzeł nie został… zdegradowany.

Czy są perspektywy poprawy?

W kontekście nowych inwestycji PLK i modernizacji linii kolejowej istnieje potencjał, by Kalwaria odzyskała część znaczenia w siatce połączeń. Jednocześnie zapowiadany od grudnia 2025 nowy rozkład POLREGIO dla linii 117 ma przynieść więcej kursów i lepszą ofertę lokalną.
To szansa, ale dla mieszkańców kluczowe jest, by dalekobieżne pociągi znów zaczęły zatrzymywać się w Kalwarii – potrzeba dialogu z PKP Intercity i lobbingu lokalnych władz, by głos społeczności nie pozostał niezauważony. Tylko czy ktoś z PKP będzie chciał rozmawiać?

Reklama

5 przemyślenia na temat „Czy Kalwaria Zebrzydowska zostaje wykluczona z klucza połączeń kolejowych?

  1. ja chcę pociągi!
    Do Krakowa IC w 35 minut!
    To Kalwaria prawie jak dzielnica Krakowa, bliżej niż Skawina

    1. Cieszy szybkie połączenie dla Kalwarii, ale porównywanie jej do dzielnicy Krakowa to już lekka przesada.
      Skawina bez IC, za to z codziennym realnym dojazdem – nie tylko dla pielgrzymów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.