74 Tour de Pologne na ziemiach Kalwaryjskich

W sobotę w naszym regionie zawitają kolaże rozgrywający I etap 74. Tour de Pologne. W tym roku trasa będzie wiodła odwrotnie do lat poprzednich i najpierw szosowcy wjadą do Kalwarii Zebrzydowskiej, by później szybko przelecieć przez Wadowice. Jeśli będzie dobra pogoda, będzie to naprawdę imponujące widowisko, szczególnie że wśród zawodników zobaczymy Rafała Majkę, który zaliczył groźny upadek na trasie 9 etapu tegorocznego Tour de France i jego start nie był pewny w naszym wyścigu.

W sobotę w naszym regionie zawitają kolaże rozgrywający I etap 74. Tour de Pologne. W tym roku trasa będzie wiodła odwrotnie do lat poprzednich i najpierw szosowcy wjadą do Kalwarii Zebrzydowskiej, by później szybko przelecieć przez Wadowice. Jeśli będzie dobra pogoda, będzie to naprawdę imponujące widowisko, szczególnie że wśród zawodników zobaczymy Rafała Majkę, który zaliczył groźny upadek na trasie 9 etapu tegorocznego Tour de France i jego start nie był pewny w naszym wyścigu.

Galeria fotografii z przejazdu kolarzy przez Kalwarię Zebrzydowską w artykule: „74 Tour de Pologne przemknął przez Kalwarię” (<-kliknij).

 

74. Tour de Pologne zacznie się na krakowskim Rynku Głównym. Największym takim placu w całej Europie. Po przejechaniu 130 kilometrów kolarze wrócą do historycznej stolicy Polski. To będzie dobra rozgrzewka przed całym tygodniem ścigania, bo pagórkowata trasa da szanse ucieczkom. Kolarze przejadą między innymi obok znanego na całym świecie sanktuarium maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej, a pierwsze punkty do klasyfikacji górskiej zdobędą w Bachowicach i Kaszowie. Tuż przed ostateczną rozgrywką peleton pokona trzy czterokilometrowe rundy pomiędzy stadionami dwóch wielkich piłkarskich rywali – Wisły i Cracovii. Przed wjazdem na pierwszą z rund kolarze zainaugurują walkę o koszulkę najlepszego sprintera. Finał na Błoniach będzie należał do najlepszych specjalistów w świecie sprintu.

Wjazd wyścigu na teren powiatu wadowickiego planowany jest na godz. ok. 14:30, a jego wyjazd na godz. ok. 15:45. Wjazd kolumny reklamowej poprzedzającej wyścig planowany jest na godz. ok. 14:15.

Na terenie powiatu wadowickiego trasa wyścigu biegnie od granicy z powiatem myślenickim drogą K-52 przez miejscowości: Izdebnik – Kalwaria Zebrzydowska – Wadowice – następnie w mieście Wadowice przebiega ul. Konstytucji III Maja – Lwowską – Plac Jana Pawła II – Mickiewicza – Gimnazjalną – Sikorskiego – Wojska Polskiego, kierując się dalej drogą krajową nr K -28 przez miejscowość Tomice. Następnie trasa wyścigu prowadzi drogą powiatową nr 1768 K przez miejscowość Witanowice, po czym skręca w lewo w drogę powiatową nr 1769 K przez miejscowości Woźniki – Bachowice – Spytkowice, gdzie wjeżdża na drogę krajową nr 44 przez miejscowość Ryczów. Później drogą powiatową nr 1772 K w kierunku powiatu krakowskiego i miejscowości Rusocice.

Policja informuje, że od 14:00 do 15:45 przewidywane będą utrudnienia i zablokowane drogi na trasie przejazdu wyścigu „Tour de Pologne”

Planując oglądanie wyścigu można posłużyć się „godzinówka” wyścigu

 

Historia Tour de Pologne

Idea organizacji narodowego wyścigu kolarskiego pojawiła się niedługo po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Sport był niezwykle ważnym elementem kształtowania postaw w II Rzeczpospolitej, a kolarstwo było w tym procesie bardzo pomocne. Kolarski peleton sam wyjeżdża do ludzi, odwiedza ich miasta, miasteczka i wsie. Jest na wyciągnięcie ręki dla każdego, kto zechce wyjść na ulicę i obserwować zmagania zawodników. Kolarska idea nabrała realnych kształtów dzięki staraniom Warszawskiego Towarzystwa Cyklistów oraz redakcji Przeglądu Sportowego. W 1928 roku, dokładnie ćwierć wieku po inauguracji słynnego Tour de France, rozegrano I Kolarski Bieg dookoła Polski. O randzie imprezy świadczy fakt, że patronem honorowym wyścigu został sam prezydent II Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki, a przewodniczącym Komitetu Honorowego Marszałek Józef Piłsudski.

7 września 1928 roku z warszawskiego toru na Dynasach wyruszyło 71 kolarzy. Liczącą 1491 kilometrów trasę podzielono na osiem etapów. Kolarze odwiedzili między innymi Lublin, Lwów, Rzeszów, Kraków, Poznań, Łódź, by na koniec wrócić do stolicy. Bohaterem został zawodnik Bydgoskiego Klubu Kolarskiego Feliks Więcek, który wygrał sześć etapów i oczywiście cały wyścig. Przegląd Sportowy pisał: „Zarówno wyniki sportowe Biegu, jak i całość prac organizacyjnych, a nade wszystko duch zawodników – wszystko to otworzyło przed sportem polskim horyzonty, o których marzyli tylko szaleńcy sportowi. Półtora tysiąca kilometrów szos polskich, przez które przelecieli w ciągu 10 dni bohaterscy kolarze – to jakby wielka wstęga, zespalająca najpotężniejsze ośrodki naszego życia kulturalnego, społecznego, gospodarczego i sportowego w jedną wielką solidarną i przez to potężną całość”

Tour de Pologne szybko stał się jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych międzywojennej Polski. Setki tysięcy ludzi zbierały się wokół ulic i szos, aby dopingować swoich bohaterów. Jednym z nich był na pewno Więcek, innym Bolesław Napierała. Nazywany „tygrysem szos” kolarz wygrał dwie edycji Tour de Pologne, a kolarskiego rzemiosła uczył się od Nicolasa Frantza, dwukrotnego zwycięzcy Wielkiej Pętli. Przed wojną kolarskie wyścigi w niczym nie przypominały dzisiejszych sportowych widowisk. Kolarze jechali ze średnią prędkością ok. 25 km/h, pokonywali etapy liczące nawet 300 kilometrów, a zamiast wożenia bidonów i batonów, zatrzymywali się, aby zjeść posiłek. Jedno pozostało niezmienne – satysfakcja z wygranej i ogromna popularność zwycięzców. Przed wybuchem II wojny światowej udało się rozegrać pięć edycji wyścigu.

Materiały: Organizatorzy 74. Tour de Pologne

0 0 votes
Article Rating

Reklama
b
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x