/W Brodach doszło do tragedii. Winny ogień

W Brodach doszło do tragedii. Winny ogień

W rejonie Białej Drogi w Brodach doszło do pożaru traw. Około 14:30 pojawiły się tam pierwsze jednostki OSP. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, na miejscu okazało się, że odnaleziono mężczyznę bez akcji oddechowej. Pomimo natychmiastowej reanimacji, nie udało się go uratować. W akcji brały udział OSP Brody, OSP Kalwaria Zebrzydowska, OSP Zebrzydowice i JRG Wadowice.

aktualizacja godz. 16:25

W Brodach prowadzone było kontrolowane wypalanie gałęzi po wycince pobliskiego lasu. Niestety silne podmuchy wiatru sprawiły, że pożar wymknął się spod kontroli – wyjaśnia sytuację Krzysztof Cieciak, rzecznik prasowy powiatowej komendy Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach. 

Mężczyzna próbował sam gasić ogień. Został poważnie poparzony. Niestety w wyniku poniesionych ran mężczyzna zmarł.

Przyczyny zgonu bada policja pod nadzorem prokuratury.

aktualizacja godz. 22:00

Dwóch mężczyzn zostało wynajętych do uporządkowania terenu. Prawdopodobnie rozpalili ognisko i od tego zajęła się sucha trawa prowadząc do nieszczęśliwego wypadku.Jeden z mężczyzn nie żyje. Jego ciało prokuratura zabezpieczyła do sekcji zwłok. Drugi  trafił do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla – informuje KPP w Wadowicach.

fot. Ilustracja OSP Brody

Reklama