Fot. Małopolska Alarmowo

Najpierw zawisł nad skarpą, aby potem rozbić się o drzewo

Zebrzydowskiej. Autobus wpadł w poślizg i zawisł nad We wtorek, 17 lutego około godziny 18:00, w rejonie klasztoru oo. Bernardynów w Kalwaria Zebrzydowska, na ulicy Bernardyńskiej, doszło do groźnego zdarzenia drogowego z udziałem autobusu. Pojazd na oblodzonej i zaśnieżonej nawierzchni wpadł w poślizg, po czym zsunął się w kierunku stromej skarpy i zawisł nad jej krawędzią.

Na miejsce natychmiast skierowano zastępy strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wadowice, druhów z OSP Kalwaria Zebrzydowska oraz patrol policji. Działania ratowników koncentrowały się na zabezpieczeniu autobusu przed dalszym osunięciem oraz ustabilizowaniu pojazdu w trudnym, pochyłym terenie.

Jak wynika ze wstępnych informacji, w chwili zdarzenia w autobusie znajdował się wyłącznie kierowca. Mężczyzna zdołał samodzielnie opuścić pojazd jeszcze przed rozpoczęciem akcji ratowniczej. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

To jednak nie był koniec problemów z tym pojazdem. Autobus, który brał udział w zdarzeniu, został później niewłaściwie zabezpieczony na wzniesieniu. Ze względu na wyraźne nachylenie terenu oraz brak skutecznego unieruchomienia, kilkunastotonowy pojazd samoczynnie stoczył się w dół i z impetem uderzył w drzewo.

Siła zderzenia była znaczna, a autobus zatrzymał się dopiero po kolizji.Okoliczności obu zdarzeń będą szczegółowo wyjaśniane. Wszystko wskazuje na to, że kluczową rolę odegrały trudne warunki atmosferyczne oraz niewystarczające zabezpieczenie pojazdu na stromym odcinku drogi.

fot. Małopolska Alarmowo, DK52info

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.